Spokój.
Niedawno odkryłem w Szczecinku nową (dla mnie) kawiarnie/herbaciarnię.
Dzisiaj zaliczyłem rower, w całkiem niezłym tempie zrobiłem ponad 20km. Niestety ostatnio zaniedbałem ten rodzaj aktywności, ale na rzecz szybkochodów (nie wiem
Festiwal Światła w Szczecinku zbliża się wielkimi krokami (to już w sobotę, 6 września).
Miałem wyrzuty sumienia, że dzisiaj taka słaba aktywność fizyczna, mój smartwatch pokazał żenująco niską ilość przebytych kroków. Zmobilizowałem się i zrobiłem 8km,
To k… jakaś masakra jest, do tego leje. Zajebiste to lato w tym roku.
No i mamy w Szczecinku tężnię solankową.