Sobotni wieczór.

Miałem wyrzuty sumienia, że dzisiaj taka słaba aktywność fizyczna, mój smartwatch pokazał żenująco niską ilość przebytych kroków.

Zmobilizowałem się i zrobiłem 8km, teraz lepiej. Jest chłodno, zaczęły się już zimne noce. Wróciłem, jest 22¹⁰.

Leave a Reply